Forum Zdrowie Psychologia Depresja
ZMIEŃ
      klatka

    klatka

    (5 wyników)
    • hej co zrobić jeżeli conajmniej raz na miesiąc czuć na całej klatce mojego piętra straszny smród substancji chemicznych jakby ktoś robił albo leki albo narkotyki sposobem domowym?Bo w moim pokoju śmierdzi lekko i wnioskuję że to leci od takiego jednego sąsiada.Jest to zapach jak u dentysty ale trochę mocniejszy i jakby słodszy tak jakby ktoś tam miał fabrykę narkotyków.To ci co tak krzyczą czasami że ich na klatce słychać-tam mieszka anglik z nimi.Nie wiem co z tym robić?
    • Naukowcy: Alkohol nie koi smutku, a go utrwala Wbrew potocznemu przekonaniu alkohol wcale nie koi smutku, a wręcz go utrwala - ujawniają w piątek japońscy naukowcy. Zespół profesora farmakologii Norio Matsukiego wyjaśnia, że zawarty w alkoholu etanol wcale nie sprawia, iż zapominamy o przykrych doświadczeniach, a wręcz przeciwnie: utrwala wspomnienia o nich w pamięci. Naukowcy dokonali tego odkrycia badając szczury. Zaaplikowali im przez kilka dni lekkie elektrowstrząsy, a następnie ...
    • Mam probloem z sasiadami. mIeszkam w bloku, gdzie wiekszosc z sasiadow nie pracuje. w zwiazku z tym niektorzy sa bardzo agresywni. generalnie zazdroszcza mi nowego samochodu- przcieli mi opony, niektorzy mezczyzni wogole ni mowai mi dzien dobry. kobiety natomiast jak sie wprowadzialm stosowaly rozne gry- niby mi donosily, ze ktos cos o mnie powiedzial, ze ma do mnie pretensje. jak sie pytalam kto, to byla odpowiedz- o tam, bez konkretnych wyjasnien. jak wychodze z bloku, to czuje ...
    • Odkąd pamiętam, było we mnie coś dziwnego. Nauczyłam się określać to mianem braku bezpośredniości. Na wszystko (począwszy od czasu, gdy skończyłam ok. 11 lat) patrzyłam z dystansu, jakby nic tak naprawdę mnie nie dotyczyło, bo działo się na niby. Było pozbawione sensu. Nie warte zachodu. Permanentnie obce i obojętne. Ludzie w ogromnej większości puści i pospolici. Czuję się chronicznie niezdolna do życia; od kilu lat cierpię na poważną depresję (chyba zawsze ją miałam), której b...
    • jestem i czytam...nie pisze bo nawet na to nie mam ochoty. Dopadla mnie beznadzieja, degrengolada, czarna rozpacz i pochodne. Ale zaglądam, zaglądam, podczytuje sobie od czasu do czasu.... pozdrawiam.

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się