szyderca_i_glupawiec
29.02.08, 22:21
Naukowcy: Alkohol nie koi smutku, a go utrwala
Wbrew potocznemu przekonaniu alkohol wcale nie koi smutku, a wręcz go utrwala - ujawniają
w piątek japońscy naukowcy.
Zespół profesora farmakologii Norio Matsukiego wyjaśnia, że zawarty w alkoholu etanol
wcale nie sprawia, iż zapominamy o przykrych doświadczeniach, a wręcz przeciwnie: utrwala
wspomnienia o nich w pamięci.
Naukowcy dokonali tego odkrycia badając szczury. Zaaplikowali im przez kilka dni lekkie
elektrowstrząsy, a następnie włożyli z powrotem do klatki.
Kiedy później otwierali klatkę, gryzonie były przerażone. Niektórym wstrzykiwali wówczas
alkohol, a innym placebo. Okazało się, że u szczurów, którym wstrzyknięto alkohol,
reakcja lękowa na otwieranie klatki trwała dłużej niż u innych - przeciętnie o dwa
tygodnie.
"Jeśli przenieść te wyniki na ludzi, oznacza to, że przykre wspomnienia, których chcemy
się pozbyć, będą się utrzymywały dłużej po spożyciu alkoholu, choćby w momencie picia
powodował on stan chwilowej euforii" - konkludują naukowcy.
"Aby zapomnieć o czymś negatywnym, lepiej to jak najszybciej przesłonić czymś pozytywnym
i nie dotykać alkoholu" - radzi Matsuki.
Wyniki badania zostały opublikowane w amerykańskim piśmie "Neuropsychopharmacology".
(PAP)