-
Jestem naprawdę zadowolona,ponieważ ostatnio znalezienie dobrego towaru na
rynku po prostu graniczy z cudem,ludzie potrafią dużo naopowiadać żeby tylko
pozbyć się syfu którym handlują aż trafiłam na hurtownie w Wałbrzychu na
ul.Topolowej,powiem że bałam się znów ryzykować że będzie to zaś jakaś kolejna
ściema ale teraz jestem zadowolona,zaryzykowałam i trafiłam.
-
Co Was szczególnie rozbawiło, jeżeli chodzi o wymagania klientów?
Ja miałem taki przypadek: piękna kurtka puchowa H&M - prawie
nowiuśka, super modna, niestety z zepsutym zamkiem.... normalnie
była by za 50 zł jak nic (a tak tylko 15 zł)..... Ale "doczekała"
do wyprzedaży - 50% i też nic, aż wreszcie dotarła do ceny 1 zł. I
klientka bardzo dobrze ubrana (tzn. na pewno bogata) do mnie z takim
tekstem: "Proszę mi opuścić na wszycie nowego zamka......"
Co byście odpowiedzieli? :) Ja ...
-
W moim niedawno wynajętym lokalu czuc zapach stęchlizny.I nie jest to zapach
ubran,bo ubrania są prane,prasowane i dopiero wieszane w sklepie.Mam niestety
wrazenie ze smrodek wydobywa sie ze scian.Lokal jest po remoncie.NIe
chcialabym zeby ktos myslał ze to odziez tak "pachnie". Nie znacie jakichs
sposobów na usuniecie tego problemu.Obawiam sie ze mogę przez to stracic
klientki.Pomozcie.