Rybiński jak zwykle przesadza. Pewnie dlatego, że jak pod przysięgą pisze
prawdę i tylko prawdę. A ulica Millera może będzie w Kobierzycach... Pod
warunkiem że do władzy dojdzie Lepper i uczci zasługi swojego poprzednika,
który uchronił Kobierzyce przed zalewem obcego kapitału.
Nie będzie ulicy Millera w Żylinie
Rząd Leszka Millera znowu mnie rozczulił, zwracając się do Państwowej Agencji
Informacji i Inwestycji Zagranicznych z żądaniem wskazania personalnie
winnego temu, ...