Może powinnam zostawić tylko takie pytanie jak w tytule i poczekać na wasze reakcje ale postanowiłam jednak napisać o swojej sytuacji.
Poznałam go ponad dwa lata temu. Znajomość z pociągu, wymiana telefonów, spotkania, rozmowy, zakochanie i seks. Wiedziałam od początku ze jest żonaty i nie przeszkadzało mi to. Tak wiele nas łączy. Czasem wydaje mi się że potrafi przewidywać moje zachowania lepiej niż ja, mamy podobne zainteresowania i poczucie humoru. Ze względu na niego rozstałam się z inny...