mam trudnosci z interpretacja tego akapitu (z najnowszej KUCHNI):
"Komu kopytka? Ten wynalazek oszczednych gospodyn uchodzi za jedzenie niezbyt
wyszukane. Tymczasem mozna przyrzadzac je w sposob kolorowy i wykwintny, tak
ze bez kompleksow bedzie je mozna PODAC NA SREBRNYM POLMISKU, W TOWARZYSTWIE
WINA MOUTON CADET"
Wychodzi na to, ze Mouton Cadet podkresla wykwintnosc potraw?
pozdrawiam