wczoraj mnie dopadla taka dotkliwa.A wiec,zawiozlam po szkole dziecko na
gimnastyke,wysadzilam ja,pojechalam do domu,po godzinie ja odbieram a tu mi
nauczycielka mowi ze mala miala przyjsc wczoraj.Na to ja z tepa mina-
dlaczego?pani wyjasnila ze dzis to jest sroda a zajecia sa we wtorki-no to mi
wrescie sie zarowka zapalila i oswiecilo mnie-kuzwa pomylilam dni.Dziecko
paskudnie sie czulo a ja jeszcze gorzej czyli mialysmy tkz.Mocny Dzien.Kiedys
taki mialam w Gorlicach ,nie dosc ze...