Kobiety, Puchy Marne Wy!:)
Pytanie mam następujące:
Zdarza się Wam uciekać przed odpowiedzią na trudne pytanie w "nie rozumiem"?
Wiecie o co mi chodzi - taka gra na czas w nadziei, że kolo sobie przefrazuje pytanie a najlepiej sam odpowie na połowę lub wycofie się rakiem z całości...
No więc? Znajdę odważną co się przyzna?