Dlaczego nie ma ul. Maxa Berga, Konwiarza, Wilmana? Dlaczego Ogrodowa nazywa
się Piłsudskiego (ocz. Piłsudski ok, ale co ma wspolnego z naszym miastem)
Dlaczego Zielinskiego nie nazywa się Dworkowa (Hofchenstrasse) a Braniborska -
Berlinska (np Zachodnia ma nazwe zblizona do tradycyjnej Westende)
Dlaczego jest masę nazw ulic osób nie związanych ze Śląskiem a brakuje
miejsca dla wroclawskich noblistow chociazby, kiedy to się zmieni?