-
Potrzebuje nowej muzyki. Przez ostatnie dziesiec lat wysaczylam wszelkie soki z Portishead, tak ze ostal mi sie ino wior :) I ciezko mi znalezc jakis odpowiednik, slucham to tego, to owego. Problem polega na tym, ze w tych okropnych czasach mozna muzyke miec przy sobie wlasciwie non-stop - odkryte calkiem niedawno Arctic Monkeys znudzilo mi sie juz, no bo skoro zamiast pozwolic, zeby mi cos spokojnie po glowie chodzilo i zatesknic troche, ja od razu wlaczalam empetrojke... :/ A fascynacji muz...
-
w Sprężynie dostajemy informację, że Józinek rozpoznaje Mozarta,
fascynacja Rammsteinem mu minęła i przyszła pora na "nowe trendy
muzyczne", bez wdawania się w szczegoły.
Co to może być wg Was? Jakieś reggae pana Oracabessy? Czy może coś
a`la Gotan Project albo Massive Attack? Macie jakieś koncepcje?
-
Przecież Laura w McDusi, sądząc po wklejonych tu ilustracjach, to Krzysia z "Pana Wołodyjowskiego"... Suknia ślubna żywcem wzięta ze sceny balu.
www.youtube.com/watch?v=_T-7wv4vGk0
(Sorry za głupi podgląd muzyczny, ale nie znalazłam innego klipu)
Całkiem mozliwe, że Musierowicz zainspirowała się słowami mmaupy z 2009 roku:
forum.gazeta.pl/forum/w,25788,89410578,89427472,offtop_filmowy.html
-
Jakby to napisać, by nie zabrzmiało czepialsko... ten wątek wydaje mi się nieprawdopodobny.
Pochodzę z dość muzykalnej rodziny, ale raczej "instrumentalnej". Wszyscy znane mi osoby utalentowane wokalnie to sekcja wokalna w szkole muzycznej, albo osoby biorące prywatne lekcje. Trudno mi uwierzyć w samorodny, nie podparty ćwiczeniami talent Laury.
Mamy scenę na jasełkach-ok
W międzyczasie jakiś chórek kościelny- bez obrazy dla chórków, ale to raczej rozrywka niż rozwój talentu
I nagle arie ...
-
Nie wiem, czy był już taki wątek, nie znalazłam.
Czy macie w "Jeżycjadzie" upatrzone takie drobne napomknienia, które dla
niewtajemniczonego czytelnika nic nie znaczą, a dla fana-nałogowca mogą być
istotną informacją?
Dla mnie takim smaczkiem jest np. czterokolorowy długopis, który Tomcio jako
sześciolatek dostaje w prezencie od Mikołaja. W "Noelce" już jako dorosły
człowiek oddaje taki sam długopis dziecku - sam nota bene jest wtedy przebrany
za Gwiazdora-Mikołaja. Przypadek? Nie...
-
Ja (jestem 12 latką) słucham zespołu Green Day. Ich muzyka bardzo mi się
podoba. Czasami Black Eyed Peas i "Psalm dla Ciebie" Piotra Rubika ;P