Od niedawna jestem posiadaczem internetu i przyznam,ze najczesciej wchodze na
muzyczne forum. Brakuje mi jednak Waszej recenzji plyt. Chcialbym od czasu do
czasu sam cos napisac, o plycie ktora mi sie podoba. Dzis "Sixpence none the
richer".Piosenki lekie i przyjemne,przypominajace mi aranzacja i wykonaniem 2
wokalistki S.Vege i K.Bush. Leigh Nash jest przepiekna bladynka, a jej
cudowny leki, dziewczecy glos w polaczeniu z akustyczno-gitarowa muzyka daje
mi wieczorami, chwile peln...