moja matka potknęła się na schodach w budynku urzędu miasta ,schody
były świeżo myte...zmarła po przewiezieniu do szpitala...zrobiono
sekcję zwłok...stwierdzono przyczynę pęknięcie tętniaka aorty jamy
brzusznej..lekarze twierdzą,że najpierw było pęknięcie a potem
upadek ,czyli nie kwalifikuje się NW...czy mam jakieś szanse
udowodnić że stało się inaczej? nadmieniam ,że było multum świadków
zdarzenia...proszę może ktoś coś podpowie:)