Opisywane rozwiązanie nie jest nowinką techniczną. Jest znane w Polsce od
wielu lat. Jest sens je stosować w sytuacjach, gdy nad pacjentem nie czuwa
lekarz. Zespoły reanimacyjne tym powinny się różnić od innych zespołów, że w
ich składzie jeździ lekarz specjalista. A zatem, nie ma potrzeby wyposażania
karetek reanimacyjnych w tego typu urządzenia. O tym wie każdy, kto choć
luźno jest związany z ratownictwem medycznym. W Łodzi nie musi o tym jednak
wiedzieć dyrektor pogotowia oraz ...