Przedstawiam sytuację. Na ulicy pojawia się siatka spękań dzień-dwa jest
dziura ok. 1 metr średnicy, czasem mniej, czasem więcej. Rzecz dzieje się w
Leśnicy (tam bo codziennie jeżdże trasą do pracy i domu). Pewnego dnia
podczas porannego szczytu do pracy wkracza ekipa firmy Bisek, poranny szczyt
korki z jednej strony do lasu za Leśnicą z drugiej do CPN-u i dalej. Ekipa
utrudniając ruch jak tylko można w godzinch szczytu usiłuje załatać dziure.
Wycinając odspojoną nawierzchnie i ki...