... moje osobiste dzieci.
Ja już nie mogę!
Słuchajcie, czy wasze dziecie też tak wszystko przeraźliwie niszczą?
I nie chodzi mi tu o rozbieranie samochodu na części, bo wiem, że to
ciekawość poznawcza (choć nie powiem, żeby mnie nie wkurzało, że nie ma ANI
JEDNEJ zabawki całej - ale to już w sumie ich problem).
Chodzi mi o to, że mieszkamy w tym mieszkaniu dopiero pół roku i ... ściany
pomazane, farba powylewana w ogródku (mimo zakazów młody się dorwał i
radośnie porozlewał, gdzi...