-
Popieram, faktycznie opera w Bytomiu jest ciasna a komfort oglądania jest niezbyt wysoki. Przydałby się też nowy budynek teatru - "Wyspiański" też dość mały jest. Istniejące budynki (opery i teatru) można by wykorzystać do mniejszych, kameralnych przedstawień.
-
Jak widać, kultura na Śląsku żyje dynamicznie - "energią kultury" z
Bytomia.
-
...
Ze Śląska rzeczywiście 'odpłynęła' do stolycy i innych nieco rozwiniętych miast większość sensownych pracowników. Z wielu branż, ale zwłaszcza z branży okołodziennikarskiej, jak się okazuje. Czy to jest jakiś blog sfrustrowanej katowiczanki(?) ? Nie?
-
Nie obrażam wieku !!! Uważm p. Kuc , że jest Pan ecyklopedyczną ilustracją kanalii !!! Nie dość , że kanalia to jeszcze błazen.
-
Tak, no i jak zwykle, oczywiscie,
ani mru-mru o okresie 1900-1945
i koncertach w tym czasie......
No bo tez nie bylo, co ? :))))))))
Ale "Halka" i tego, hehehehe, choc w Katowicach, hehehehe.
A moze byly nawet i PRZED budowa budynku/budynków ?
Bo przeciez scena muzykomanów musiala byc,
bo takiego obiektu nie buduje sie dla 5 osób,
które na wakacjach widzialy w Mediolanie jakies skrzypce - he?!
-
Ostatnio zauważyłem że Spodek już od teraz uczestniczy w godzinie
dla ziemi bo nocą są wygaszone wszystkie światła...
-
ile grano oper polskich w nim,oprócz tej bielizny damskiej "Halka"?
-
"...żarty się skończyły...czy ktoś wreszcie postawi temu tamę..." - Tak
Smolorz polemizuje z poglądami kierownika literackiego Opery. Do tego
sugeruje też wcześniej,że jest on niepotrzebny "skoro libretto jest wtórne
wobec partytury muzycznej". ( Smolorz zna się też na muzyce i wie co to
libretto! Leonardo da Vinci on ci jest!) Czyli ten kierownik bierze pieniądze
za friko, jego etat to synekura- podstępnie ryje i snuje Smolorz . Jaki
wniosek dla dyrektora opery? Za takie gadanie ...
-
wywieranie wpływu nie jest rzadką książką...:
www.allegro.pl/search.php?utm_source=opera&utm_medium=link&utm_campaign=opera&string=%22Wywieranie+wp%C5%82ywu+na+ludzi%22&order=p&change_view=1
myśle, że większą ,,popularnością '' cieszyłoby się oddawanie innych książek-negocjowane z biblioteką, bo jak pies pogryzie/dziecko zgubi, to czasem kilkanaście zł kary,to problem, ale oddanie 5 nawet wartościowych książek jest mniejszym.