-
z tym Wypychem to jakieś jaja? Mało jest osób, które mają pojęcie o operze i teatrze, trzeba zatrudniać kontrabasistę z zerowym doświadczeniem w tej dziedzinie?? Jeśli to on też jest "namaszczony" na dyr. art., to muzycy WOK chyba znowu powinni wyjść na ulice!
-
Recenzja pani Dębowskiej to kolejny przykład obsmarowywania wszystkiego co nie
ma związku z Trelińskim. Pisanie bzdur, że nie widać jak Sekstus zabija
Ptolemeusza jest żenujące. Gdyby wyreżyserowane było że zabija go z patosem i
powoli to pani Dębowska zarzuciłaby pewnie zbyt patetyczną i zdziadziałą
reżyserię w starym stylu. Przedstawienie jest wg mnie tak skonstruowane by
stawało się coraz zabawniejsze i ironiczne i pod koniec dawało prawdziwą
przyjemność oglądania. Wszystkie role są ...
-
Celnie!:-)
-
Premiera powinna bezwzglednie nalezec do Joanny Woś ktora w
ostatnich latach jest najlepszą odworczynia tej roli pod względem
aktorskim i wokalnym nie tylko w Polsce ale i w Europie.Problem
polega jedynie na przebiciu w mediach,ktorego Wos niestety nie
posiada i wyniki jest taki jak widzimy. Najlepsi znowu pozostaja w
tyle. Szkoda.... Kurzak moze jedynie sie uczyc od Woś jak zaspiewac
i zagrac perfekcyjna Violette, chociaz co by nie robila i jakie nie
bylyby to artykuly i tak je...
-
Tak bardzo broniłem Pietkiewicza, i musze powiedziec że to co się
stało w naszej prowincjonalnej operze, to po prostu skandal!!!
Żenujący spektakl - zresztą po co to wystawiać... kogo to obchodzi,
ale jak już wystawiać to wystawiać dobrze a nie udawać, że się to
robi. Lepiej było wznowić wersję, która była grana ponad 10 lat
temu, (też była koszmarna, ale w porównaniu z tym gów... była
genialna). Czas zakończyć tę Dyrekcję - i zreformować naszą operę!!!
A może w ogóle zamknąć...
-
chcemy Taniec Wampirów; powtórzcie i to
-
Ale żenada...
-
"Wozzeck żyje bowiem w niezalegalizowanym związku z Marią i ma nieślubne
dziecko, prawdopodobnie nieochrzczone. Ale za ślub trzeba zapłacić, moralność
kosztuje. Ta dysputa świetnie pokazuje hipokryzję społeczeństwa, które
kierując się zasadami Kościoła katolickiego, odrzuca ludzi niestosujących się
do nich. Na wykluczenie wywołane biedą nakłada się ostracyzm obyczajowy." -
obawiam się, że będzie to obrazoburczość pachnąca naftaliną. Wystarczy
poczytać sobie raporty socjologów o co...
-
Byłoby super, gdyby pan Tomek został Upiorem. Widziałam go niedawno w roli
mrocznego Golarza w "Akademii Pana Kleksa", jest znakomitym aktorem, ma
nieziemsko piękny, słodki i aksamitny głos, genialnie kreuje aurę grozy i
tajemniczości.
-
szkoda, ze MKiDN nie zaryzykuje powolania na stanowisko dyrektora
generalnego czlowieka z wizja, a nie znajomosciami. Dyr. Dabrowski
zajmuje sie kolekcjonowaniem stanowisk, pelniac role szefa TW-ON
oraz koordynatora roku chopinowskiego nie robi niczego, aby pomoc w
teatrze czy w zle zarzadzanym programie Chopin 2010. salony, salony,
salony...
-
No i po co jeszcze kopać Pietkiewicza, czy Pani Dębowska nie wie kto
wygrał wybory? Przecieć, zmiana ekipy rządzącej to również zmiana
Dyrektora Opery Narodowej. Za grosz sumienia w tej Gazecie nie
mają... ach gdyby Adam Michnik wiedział co zrobiono z jego
wspaniałej Gazety Wyborczej...
Pani Redaktor - tylko jak zabraknie Pietkiewicza to Pani zapewne
straci pracę, bo nie będzie miała Pani tematu do wierszówki, więc
może warto się zastanowić.
-
Szczególnym erudytą jestPan Gruszczyński zwłaszacza jeśłi chodzi o teatr
operowy. Ostatnio raczył stwierdzić, że w "Wozzeku" muzyka Berga jestw
zasadzie bez znaczenia. Brawo za taką erudycję. Swoją drogą to już kolejny po
Tomaszu Cyzu transfer z "Tygodnika" do warszawki. Tak się buduje środowisko.
Troche szkoda swoją drogą, że to właśnie to pokolenie tę bitwę wygrywa
zmiatając wszystko co odmienne od własnej linii programowej. Niedługo trzeba
będzie się zająć problemem wykluczeni...