-
Mariusz Trelinski w jednym z wywiadow powiedzial, ze zainspirowalo go
legendarne wykonanie Traviaty (Kleiber, Cotrubac, Domingo). Ciekawe, bo
premierowe przedstawienie bylo tak dalekie od tego, ze az trudno uwierzyc.
Mowie o nastroju, o charakterze, o zrozumieniu. O banalnosci, ktora
przedstawienie Trelinskiego jest wypelnione.
Pisze to z bolem serca, bo do opery "sciagnal" mnie wlasnie ponad 10 lat temu
wlasnie Trelinski.
W obecnej inscenizacji nie ma absolutnie zadnego pomyslu. Bo tr...
-
Red. Głuchowski twierdzi, że nie ocenia bydgoszczan. Jak więc nazwać wyliczankę: "napady, meliniarstwo, zasikane bramy, żebrzące dzieci" do tego "zadłużeni lokatorzy palą dzisiaj kradzionymi paletami, oponami i plastikowym śmieciem" a "studenci [...] po zmroku unikają śródmieścia - tu się bije ludzi. " O kim to?
A to wszystko spowodowane podobno kilkunastoprocentowym bezrobociem. Redaktorze, bezrobocie w Bydgoszczy wynosi 7,7% (swoja drogą niemal identyczne jest w Toruniu) więc do kilkunas...
-
Zrobiliście sensacje z niczego, a teraz ciągniecie dalej. Artykuł napisany na
podstawie wpisu pejsiaka na jego profilu na facebook'u. Istny profesjonalizm.
Jak się Żydkowi nie podoba to niech wraca skąd przyjechał. Nie jest u siebie i
musi respektować panujące zasady. Nikt nie będzie płakał po nim.
Szkoda że dyrektorka nie wezwała policji i nie zatrzymali "wrażliwego
tancerza". Tańczy w Berlinie? Nie przeszkadza mu to? Dziwne.
Na miejscu dyrektorki też bym poszukał sprawiedliwości za n...
-
.....Balcerowicz musi odejsc !!!!!!!!
-
Oto mamy kwintesencję "radzieckiej" troski o nasze polskie interesy.
Mamy gazociąg tranzytowy na którym nie będziemy zarabiać. W nagrodę
Gazprom sprzeda nam gaz. Innym takich warunków nie postawi, bo nie
mają takiego gazociągu. I jak tu nie wierzyć, że za komuny nasza
wymiana handlowa z ZSRR nie odbywała się na politycznych zasadach?
-
Moim zdaniem nie było aż tak cudownie, jak Pan opisał. Pasja to nie
opera, bo Ewangelista to niemy świadek, który nie powinien narzucać
swojej wizji ani tym bardziej emocji, jego przekaz powinien być
zobiektywizowany, tak jak w Ewangelii: zimna realcja "było tak, a
tak". Podobnie wstęp, który powinien być subtelny, narastający,
tworzący napięcie i dopiero wejście chóru potęguję grozę. U
Minkowskiego jest odwrotnie: ogromny hałas od początku, teatralny,
niemal rockowy, a wejście ...
-
ja myślałam, że w tej rubryce będą się wypowiadały autorytety.