trochę obocznie do tematów kulinarnych, ale..
od jakiegoś czasu tiwi męczy reklamą rzeczonego produktu,
wykorzystując twarz popularnego Włocha, Paolo Cozza zdaję się
i tenże uważał się za PRWADZIWEGO WŁOCHA (cokolwiek by to miało znaczyć)
no powiedzcie mi, jak PRAWDZIWY WŁOCH może się zachwycać w reklamie na
filiżanką CAPPUCINO Z TOREBKI??...
ech.
pieniądze
sława
popularność
telewizja
gwiazdorstwo