paola

(8 wyników)
  • Paola(6)

    Paola i jak ? udało sie???? mam nadzieję, że powiększysz grono listopadowych mamusiek:))) ja czekam jeszcze tydzien do decydującego dnia i coraz bardziej sie denerwuję pozdrawiam Aga
  • Zaniim jeszcze odważyłam się tak pisać wprost na Forum śledziłam Wasze poczynania z perspektywy raczej czytacza niż "doradzacza". Ostatnio jakoś zniknęłyście z Forum. Co tam u Was? Jakieś sukcesy?
  • Droga Paolo-wspomniałaś gdzieś, że jesteś już po laparo.Wiem, że być może gdzieś znalazłabym jakieś info, ale fatalnie mi dziś urywa net i ciężko mi chodzą stare wątki.Jeśli dasz radę, skrobnij proszę, jak to wygląda od strony pacjentki-bo medyczne info już czytałam.Czy można zrobić na NFZ?Jeśli tak-to pewnie ze skierowaniem? Jak trzeba się przygotować? Ile trwa, jakimi etapami przebiega i czy...boli?Jak prędko po można iść do domu? Wiem, że dużo tych pytań, ale będę wdzięczna.Poz...
  • do Paoli(12)

    Witaj u mnie 30 d.c. Piersi ciężkie poza tym nie mam innch objawów, co u Ciebie powtórzyłaś test????? Jeśli jutro nie przyjdzie @, a mam taką nadzieję, to obiecałam sobie że test zrobiedopiero 6 gru. Napisz co u Ciebie?
  • Paola! Co u Ciebie? Testowałaś?...Nic nie piszesz a wydaje mi się, że już coś powinnaś wiedzieć....Trzymam mocno kciuki! Pozdrawiam! Nikola
  • Witam. Dziś dzwoniłam do laboratorium, aby dowiedzieć się o wyniki badania nasienia męża. Powiedzieli mi, że ilość jest w porządku, ale gożej z ruchliwością. Szczegóły będę znać za ok 30 min. Ratunku! Stąd moje pytanie, czy ilość plemników czy ich ruchliwość jest najważniejsza. Czy ze słabą ruchliwością można w ogóle mówić o szansach na ciążę? Czy jest jakiś ratunek? Za 30 min. napiszę więcej jak się dowiem.
  • Ale pech(17)

    Witam was. Wczoraj miałam 1 inseminację i w związku z nią spotykały mnie same przykrości: najpierw choroba,którą udło mi się wygasić, następnie na kilka dnia przed insemi wyskoczyło mi na ciele paskudne uczulenie. Doktorek chciał już przesuwać tą inseminacje, ale ja się umartwiałam nie brałam leków, które mogły mi zaszkodzić....ufff uczulenie przeszło dosłownie na dzień przed insemi. Same przeciwności losu....do tego (aż wstyd się przyznać) zaspaliśmy w dzień inseminacji i pociąg,...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się