to tytuł wczorajszego artykułu w Wysokich Obcasach na temat przedstawiania
kobiet w polskich serialach. Pamiętam, że jakis czas temu tez był artykuł na
ten temat w wyborczej, ale nie pamiętam czy był tutaj komentowany.
Linku do tego artykułu jeszcze nie ma.
Puenta tego artykułu jest taka ,ze nadal pokutuje obraz kobiety - cierpiętnicy
ktora w milczeniu dźwiga na barkach krzyż zmartwień swojego męza,ojca ,dzieci
i dalszych krewnych. Sama zas w żadnej sprawie nie ośmiela się mieć własne...