aron2004
16.10.14, 07:57
natemat.pl/120487,niebezpieczne-komplementy-czy-bycie-szarmanckim-jest-rownoznaczne-z-byciem-seksista
Badania psychologów społecznych pokazują jednak, że umniejszanie drugiej osoby nie musi się wcale odbywać w niecywilizowany sposób. W 1996 roku dwoje psychologów Peter Glick oraz Susan Fiske opisali zjawisko tzw. seksizmu dobrotliwego. Poprzez komplementy, otwieranie drzwi czy całowanie w rękę utrwala się nierówności społeczne między płciami. I zanim zacznie się nagonka, że to szukanie dziury w całym, kolejny chory pomysł i doszukiwanie się problemu tam, gdzie go nie ma, warto choć przez chwilę zastanowić się, czy coś jest na rzeczy.