Jestem kobietą 27 letnią i czuję, że właśnie teraz mogła bym czerpać
najwiekszą satysfakcję z kochania się z moim partnerem. Niestety on 33-letni
ma zawsze coś ważniejszego do zrobienia, nadmienię: ma własną firmę i mamy 3
letnie dziecko. Przez cały czas usprawiedliwiałam jego, myślałam jest
przemęczony, dziecko za bardzo absorbuje, cóż ile można. Zastanawiam się jak
zachęcić, przekonać do tego, by dzielić się sobą, dawac jak najwięcej
satysfakcji a nie krytykować, wymyślać argume...