i jak to zrobić? Jakie są wasze doświadczenia z walką ze strachem, by nie być
tylko ofiarą, tym wybieranym ,przestawianym z miejsca na miejsce, bo nie ma
odwagi byc reżyserem swego życia. Problem ciągnie się troszkę, jak na moje
dorosłe życie trzydziestoletniej kobiety. Jestem teraz w punkcie zerowym,
czuję, że jeśli czegoś nie zmienię, to nieodwracalne może nastąpić, Proszę o,
no właśnie - o co? Wasze słówko w tym temacie i psychicznego kopa dla
mnie!!!!!!!!!!!!!!!!
Naprawdę pro...