Pamiętacie 'Misia'? - "Nie ma takiego miasta, Londyn. Jest Lądek, Lądek
Zdrój". Co mi tu Pan opowiada!." Ci debile żyją w wirtualnej rzeczywistości.
Może w końcu dojrzeją by zmienić znaki poziome na skrzyżowaniu Al. Kraśnickiej
z M-te Cassino.
Skoro winę ponoszą kierowcy to po co było w ogóle to wszystko przebudowywać?Przecież wtedy też była jakaś organizacja ruchu i za wszelkie zdarzenia winę ponosili kierowcy.Na zmniejszenie wypadków przyczyniła się raczej likwidacja nocnego z alkoholem i fakt że siniak ginie tylko raz,a nie przebudowa.