Może ktoś mi pomoże - od paru dni swędzi mnie napadowo skóra w okolicy pisczeli - juz kiedyś tak miałam ale zaczęlam kremować i przeszło a teraz nie chce przejść w miejscach gdzie drapię skóra zrobiła się taka twardsza. Podejrzewałam grzybicę ale nie mam jej innych objawów- a może wątroba daje o sobie znać? - co to może być ? Swędzi strasznie z trudem powstrzymuję się od drapania.
Czy macie uczucie niedrożnych naczyń krwionośnych ja mam uczucie
niedrożnych n aczyć na wysokości piszczel, jak wziołem pentoxyfilinę
to trochę pomaga ale tylko trochę, co jeszcze można z tym zrobić?