Zawsze jak jestem w Zakopanem i jest to pora grzybów to lubię sobie wyskoczyć
na małe grzybobranko. Na rydze chodzę na Kopieniec i Gęsią Szyję, na Brzeziny
po podgrzybki, prawdziwki na Wierch Porońcu. A może znacie jakieś fajne
miejsca na grzybki co? A może u Was nie ma co czasu tracić tylko lepiej na
Słowację pojechać?