troszkę jestem zdenerwowana, bo byłam u gina i powiedziała mi ( prawie
nakrzyczała), że za wcześnie zaszłam w następną ciąże po poronieniu
samoistnym (kwiecień 2003). niestety, druga ciąża trwająca od września do
października 2003, obumarła ( przyczyny na razie nieznane) Jej zdaniem
powodem mogłobyć za wczesne ( 4 miesiące!?) zajście w kolejną ciąże... Co na
to Wy i i Wasi lekarze? Moim zdaniem nie zrobiliśmy nic złego? Sama nie
wiem...
Pozdrawiam