W Poroninie był fryzjer Wojtuś. Po drugi strunie drugi zaś, Jędrzek tyz mioł
swoik co im łopcinoł włosi. Jednego dnia Wojtuś krzicy:
Ech, Ty kurwa kunkurent! Bees widzioł , ty bees strzyg ale usami!!!
..............................................................................
Nie widzę powodu , aby była konieczność rezygnacji z porannej kawy z ...kubka,
na rzecz kawy luzem, choćby i z Marsa. A może ten Mars to wojownik?
Kubek zaprasza na kawę, a konkurenta ...też na kawę i kielich...