Dziewczyny, rozważam różne możliwości... Kolejne in vitro.... czy
może spróbować jeszcze zwykłych inseminacji?? Czy to, ze in vitro
się nie udało, daje pewność, zę iui też sie nie powiedzie? Kurcze,
już nie chodzi o koszty (choć to też), ale cały czas zastanawiam
się - czy jest sens? czy ryzyko nie jest zbyt duże... Gdybym nie
miała dziecka w ogóle - na pewno przystąpiłabym do kolejnego
programu - bez względu na wszystko. Ale mam dziecko. Boję sie, że
kolejna stymulacja moze być...