Wydawałoby się, że prawicowa publicystyka ma się dobrze i coraz lepiej. Funkcjonuje sobie serwis blogowy Salon24, w którym ostatnio publikować zaczął sam prezes Kaczyński. Istnieje Fronda, która publicystyką stoi, a Rzepa wypuściła tygodnik "Uważam Rze", który w kampanii reklamowej stawia właśnie na publicystykę i na wszelkie możliwe sposoby rozgrywa swoją intelektualną odmienność ("inaczej pisane", "właściciel nośnika nie podziela poglądów").
Dlaczego, przy takim potencjale intelektualnym, ...