dojrzałośc jako polityk i jako kobieta, rozumie swietnie co znaczy posiąść
kobietę oraz to, że usługi świadczone przez prostytutki to zwykłe transakcje
handlowe ( nie mające nic wspólnego ze zdradą czy poniżeniem)
a kazia? no cóż zamotała się w swoje pseudofilozoficzne wywody i nawet nie
zrozumiała o co chodzi tylko marudziła cos o obleśnym rechocie????????
Brawo Pani Renato