rodzenie

(2891 wyników)
  • szukam dobrej szkoły rodzenia. Najpierw chciałam w Fundacji Rodzić po ludzku, ale tam już nie ma miejsc. Chcę chodzić w wakacje, nie sądziłam, ze trzeba się zapisywać z tak duzym wyprzedzeniem. Do jakich szkół chodziłyście? Jakie polecacie?
  • Jestem w 25 tc i zaczęłam szukać już szkoły rodzenia, dopóki jeszcze dobrze się czuję i nie ma letnich upałów. U mnie w okolicy są dwa typy szkół - można grupowo lub indywidualnie (u siebie w domu). I tak się zastanawiamy z mężem który sposób lepszy? Może macie jakieś doświadczenia, byłabym wdzięczna za każdą opinię :-) dodam że jest to moja pierwsza ciąża, z maleństwami nie miałam wcześniej kontaktu typu "dziecko kuzynki, koleżanki".
  • Jestem pod koniec 6 miesiąca, mam sporo pracy (do ogarnięcia przed porodem) i jakoś nie moge znaleźć czasu na szkołę rodzenia. Powiedzcie mi, proszę, co Wam konkretnie dała szkoła, może się jeszcze przekonam... PS. To moje 2 dziecko, więc podstawy mam, umiem przewinąć malucha itd...
  • Chcialabym sie dowiedziec czy ktoras z Was ma doswiadczenia z tą szkoła? Jestem w czwartym miesiącu i włsanie zaczełam sie rozglądać. Troche jestem zdziwiona ilością szkół i nie wiadomo co wybrać, ale zaskoczyło mnie ze ta szkola jest platna kiedy tyle refundowanych i nie wiem czym sie rózni skoro temat wszędzie taki sam. Czy któas z Was była? Moze ją polecic albo wyjaśnic skąd taka cena? Bo zastanawiam sie czy warto płacić 7 stów za to, co w innej jest za darmo - za to samo przeciez...
  • Dziś rano w tvn 24 ogłoszono, że od początku przyszłego roku szykuje się rewolucja na oddziałach położniczych i każda rodząca będzie miała prawo do bezpłatnego znieczulenia. Chwała Bogu... Ciekawe ile w tym prawdy. Ale nie ukrywam, że jestem wściekła, bo rodzę w sierpniu u nawet gdybym chciała zapłacić to nie mogę znaleźć nikogo kto te pieniądze przyjmie. Jest to do tego stopnia paranoja, że mój lekarz bez problemu załatwi cesarkę, a o znieczuleniu nie ma mowy, bo nadal w szpitalu panuje prz...
  • Pytanie jak w temacie. W pierwszej ciąży nie chodziliśmy, bo jesteśmy z małej miejscowości i wtedy jeszcze u nas nie było takiego "wynalazku" trzeba by było dojeżdżać 60km na spotkania więc zrezygnowaliśmy. Daliśmy sobie radę, mąż był przy porodzie, z opieką nad dzieckiem też było ok. Problem polegał na tym, że mąż nie miał specjalnie wiedzy nt porodu i ja sama musiałam być bardzo czujna, żeby nie zrobili nic wbrew mojej woli (mowiłam mężowi wcześniej o moich oczekiwaniach i popierał mnie w c...
  • Mam pytanie czy któraś podczas porodu w pełni wykorzystała swoją wiedzę zdobytą w takiej szkole? Czy to się przydaje? Czy w czasie porodu po prostu się nie zapomina wszystkiego ze strachu i idzie na żywioł? Jestem teraz w 24 tyg. lekarz na wizycie powiedział ze dobrze by było zebym poszła do szkoły rodzenia żeby wiedzieć co i jak podczas porodu, no więc poniewaz pilnie wypelniam wszystkie jego polecenia to poszłam. Prowadzą je dwie połozne - jedna częśc teoretyczną a druga ćwiczenia. Po pie...
  • Bardzo proszę o radę bardziej doświadczonych koleżanek. Będę w 31tc, kiedy zacznę szkołę rodzenia. Skończę w 35tc. Czy to nie za późno? W którym tc najlepiej wybrać się do szkoły?
  • jak w temacie :-) jakie są plusy i minusy?? jakie były Wasze motywy?? ciekawa jestem bardzo
  • Witajcie. Może moje pytanie jest śmieszne, ale zastanawiam się czy mogę iść do szkoły rodzenia sama? Wiem, że mamy XXI wiek, ale nadal można się spotkać z niemiłą sytuacją, a nie chcę takiej... Czy mogę iść sama do szkoły rodzenia albo czy możecie mi polecić jakąś, gdzie zapewnią mi komfort psychiczny? Bardzo dziękuję za pomoc.
  • Witajcie, czy któraś z Was nie chodziła do szkoły rodzenia? Czy szkoła jest niezbędna czy jedynie pomocna? Czy większość rzeczy można się dowiedzieć od zaprzyjaźnionego lekarza/położnej, z książek bądź też internetowej szkoły rodzenia? Czy tym z Was, które chodziły, szkoła rzeczywiście pomogła w czasie porodu? Będę wdzięczna za rzeczowe odpowiedzi bez wnikania w przyczyny braku mozliwości lub chęci chodzenia do szkoły. pozdrawiam,
  • co za bzdurny artykul!! mieszlakam w UK 6 lat, wrocilam do polski w grudniu 2007 wlasnie dlatego ze bylam w ciazy i nie chcialam rodzic w UK, pierwsza ciaze stracilam przez niedopatrzenie sluzby zdrowia, kilka moich kolezanek rodzilo po kilkanacie godzin! malo tego moja siostra dwa dni temu rodzila swoja coreczke 44h w szpitalu!!!uzywali proznociagu i kleszczy do wyciagniecia malej, ktora byla ulozona nozkami , polozna zle sprawdzila, teraz z mala jest bardzo zle, z moja siostra rownie...
  • Idę pierwszy raz i nie wiem czy wziąść ze sobą jakieś klapki,dresy czy może są to raczej zajęcia czysto teoretyczne?Proszę o odpowiedzi.
  • tu: www.rodzic-bezbolu.pl/ podpiszcie, wyślijcie znajomym - o ile oczywiście zgadzacie się z petycją a tu artykuł o początkach akcji: wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,79448,9173794,Prawo_do_znieczulenia_trzeba_zagwarantowac_w_ustawie.html pozdrawiam
  • Mam termin na 10 czerwca. To mój pierwszy poród. W szpitalu w moim mieście nie stosuje się znieczulenia zewnątrzoponowego. Bedę więc rodzic w bólach a do tego nacięcie. Pocieszcie mnie, że nie będę sama i że któraś z Was też tak będzie rodzić.
  • czy są wśród Was takie, które już rodziły i podczas porodu były chore, tzn. brały antybiotyk, kaszlały itp.? mam zapalenie oskrzeli, końcówkę ciąży, ciągły napadowy kaszel i aż przeraża mnie myśl rodzić teraz. a lekarz mi powiedział, że to może wywołać wcześniejszy poród:( czy poród wtedy jest koszmarniejszy? jak jest po porodzie? przecież inne rodzące będą na mnie patrzeć jak na wroga. chora razem z nimi na sali.....no płakać się chce....
  • Rozważam poród bez znieczulenia. Czy możecie mi powiedzieć coś więcej? Czemu się zdecydowałyście? Czy żałujecie?
  • Postanowiłam, że na pewno wybiorę się do szkoły rodzenia. Porodu rodzinnego nie przewidujemy (chociaż nigdy nie wiadomo, jak się sprawy mogą potoczyć, na dzień dzisiejszy i ja i mój partner ustaliliśmy, że nie). Jednak mam pytanie dotyczące szkoły rodzenia, czy zwykle przychodzą tam pary, czy również same przyszłe mamy ? Chociaż jak pisałam wyżej, nie nastawiam się na poród rodzinny, oczywiście zalezy mi na tym, aby mojego partnera przygotować jak najlepiej na przyjście naszego...
  • Uspokajam, że nie będzie to wątek o charakterze "podejmijcie za mnie decyzję" :-) Po prostu ciekawa jestem opinii innych ciężarówek. A więc tak. Właśnie mi leci 34tc. Jak zadzwoniłam do szpitala w sprawie szkoły rodzenia, to mi powiedzieli, że kurs trwa 10 tygodni i że jest dla mnie za późno, ale mogę przyjechać i poprosić położną, może się zgodzi mnie przyjąć. A mnie się tak sobie chce iść i prosić o łaskę, i motywować, i przekonywać... (mnie się generalnie mało co chce). Dru...
  • Zaczynam się martwić, bo nie uczestniczyłam w żadnych zajęciach szkoły rodzenia (tak wyszło), a poród mam już niedługo. Ciągle pytaja mnie czy byłam w takiej szkole, a gdy mówię, że niestety nie mogłam, robią wielkie oczy i kiwają głowami. Przecież to chyba nie znaczy, że nie poradzę sobie z porodem. Czy takich jak ja "wyrodnych matek" jest więcej? No i druga sprawa to mój mąż, który będzie razem ze mną na sali porodowej. Czy mogą nie zgodzić się na jego obecność bez zaświadczenia o ukończen...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się