Chciałabym wszystkich ostrzec przed korzystaniem z usług firmy
Zielone Saloniki Barbary Kurpiewskiej.
Zleciłam uszycie podpinki z polaru do płaszcza.Naiwna zostawiłam
materiał i opłaciłam usługę z góry.Usługę miałam odebrać po 2
tygodniach.Kiedy zjawiłam się w zakładzie w terminie okazało się że
krawcowa nie wymierzyła mnie tak jak potrzeba i nic nie zrobiła.
Obiecano mi wykonanie najpóżniej następny dzień.Wymieniliśmy się
telefonami i zaczęła się ostra jazda.Na początek zostałam...