Przechodziłem dzisiaj rano o godz. 8.15 obok banku BPH w Krakowie na rynku,
przed dzwiami stoi ochroniarz "sokół", papieros w zębach, czarne okulary, i
PISTOLET ZAWIESZONY NA NODZE W OKOLICY KOLANA - KABUZA OTWARTA - NAWET DZIECKO
MOŻE WYCIĄGNĄĆ PISTOLET Z KABUZY - nie mówiąc o kimś komu taki pistolet
potrzebny.
Dużo ostatnio słychać o ochroniarzach i ich braku kompetencji, przygotowania a
w szczególności ONI NIE POTRAFIĄ ROZMAWIAĆ Z LUDŹMI, nie da sie z nimi
rozmawiać, traktuj...