Jakiś czas temu pozwoliłam sobie w czyimś wątku, którego tytułu już nie
pamiętam, na złośliwy żarcik, że męzczyźni są nieudanym wynalazkiem natury i
źródłem wszelkiego zła. Niektórzy forumowicze wzięli sobie to do serca. Czy
aby nie na zasadzie "uderz w stół, a nożyce się odezwą"?
Bo zastanówmy się jak to faktycznie jest. Kto zapełnia więzienia, kto siedzi
w nich za zabójstwa, rozboje, napady, gwałty, kradzieże i oszustwa? Kto
niemal w stu procentach jest sprawcą przemocy domowej ...