-
...skoro już sam się przyznałeś...
No to życzę Ci wszystkiego najlepsiejszego, radości wszelakich, braku
kłopotów oraz wszystkiego tego, co jest Ci potrzebne do tworzenia w
natchnieniu nowych powieści oraz wkroczenia w wiek średni z uśmiechem na
obliczu :)))
-
Dla Dorki najlepsze życzenia urodzinowe. Toasty będą na Asiowym. :)
-
Przepraszam, że tak późno, ale cała byłam oczekiwaniem na książkę. Wybaczysz?
A teraz będzie piosenka o żyju.
100 lat, 100 lat, niech żyje, żyje naaam! Nieeech żyyyje naaam!
Gwiazdka i pomyślnooości też dołączają do życzeń. :)
-
Wybraliśmy się na imieniny. Zaproszeni na 18.00 pukamy o 18.05.
- Już otwieram!
- A gdzie to solenizantka?
- Poszła do Białego.
- Dokąd poszła?
- Do lekarza poszła, pewnie niedługo wróci.
- Ale dlaczego, co się stało?
- Nic, prawdopodobnie ma koklusz, okropnie kaszle. Poszła po skierowanie na prześwietlenie. Prześwietlenie ma wykazać czy ma płuca.
- Co ma koklusz do prześwietlenia?
- Tego nikt nie wie, ale warto sprawdzić. Basia się uparła.
- Kto się czego napije?
- Woda, co...
-
Wszystkiego najlepszego dla naszych Koleżanek Nauczycielek.
Jest takie powiedzenie chińskie- Obyś cudze dzieci uczył. Czy jest to
życzenie, czy przekleństwo? Jak to jest w Waszym przypadku (chociaż chyba
dzieci, które uczycie są dosyć wyrośnięte)?
-
Wczoraj były urodziny naszej szacownej i miłościwie panującej szefowej
Stwarzyszenia.
STO LAT,STO LAT, STO LAT..............
NIECH JEJ GWIAZDKA POMYŚLNOŚCI........