Witam. Usłyszałam mimochodem, że jakiś tydzień temu w naszym wspaniałym bloku
wydarzyła się jakaś nieciekawa historia. Interweniowała straż pożarna i
policja. Podobno komuś spadł na głowę kawałek sufitu. Ktoś zna szczegóły? Mam
się już zacząć obawiać?