mam problem - deweloper zalatal popekana wylewke przez jej powierzchowne
zaszpachlowanie (w mieszkaniu i na balkonie) - czy taki sposob jest
dopuszczalny? balkon jest duzy i na ostatnim pietrze a wylewka "glucha".
druga sprawa to tynki gipsowe - zostaly polozone zima, dlugo byly oblodzone,
potem wilgotne, na suficie przemokly tez na skutek nieszczelnosci dachu
teraz plamy i zacieki zostaly przez developera zaszpachlowane cieniutko
swiezym gipsem, ale boje sie ze za rok lub dwa sufit...