-
J/w macie jakies swoje intuicyjne i namacalne wskazowki?Chcialabym
poznac wasze spojrzenie na ten temat, w miare obiektywne..Ja zawsze
idelaizuje ten temat i wydaje mi sie ze wymyslam czegos co nie ma
wiec stad watek.. Zalezy mi na jednym facecie wydaje mi sie ze jestm
mna zaintersowany chcialabym to popchnac na przod ale nie wiem czy
i jak
-
Napiszę, co mi tam! Związałam się z facetem, który traktował mnie
dobrze. Na początku na głowie stawał, żeby mnie uszczęśliwić. Spałam
z nim. Poszłam na żywioł, bo nie miałam względem niego od początku
jakiś większych uczuć. Ale zrobiłam to. Miał być czymś w
rodzaju "klina" na moje wcześniejsze zakochanie, które nie miało
sensu. I tak było, ale nie umiałam się do końca zaangażować w niego.
Raz wydawało mi się, że mi zależy, drugi raz, że nie.
Najśmieszniejsze jest to, że on nawe...
-
to zrobic. Jak myslisz, dlaczego mezczyzni sie zenia?
-
-
Mój kolega od pewnego czasu powtarza mi, że on musi zakochać się w kobiecie
od razu i wtedy "działać dla dobra związku" - a nie, że najpierw będzie
przyjaźnił się z kobietą, a potem się w niej zakocha.
Już nie wiem, jak mam to rozumieć :/ - dla jasności to nasze relacje są
czysto koleżeńskie (nawet nie przyjacielskie), więc zaczyna to być w jakis
sposób krępujące. Nie wiem, czy to taki wylewny typ człowieka, czy co :/
Gdyby to przewinęło się w rozmowie raz,czy dwa - to ok. , ale cią...
-
dla faceta zawsze wszystko jest proste, a to kobieta niepotrzebnie
komplikuje. A tymczasem u mnie jest na odwrót: to dla mnie jest
oczywiste i proste, iż skoro jesteśmy sobą zainteresowani (bo widzę
że on również czuje podobnie do mnie) to trzeba normalnie pogadać,
spotkać się i zacząć. Nie mówie że od razu z grubej rury i
spontanicznie, bo tak nie wszyscy lubią. Ale tak zwyczajnie, powoli.
Tylko że on niestety wszystko komplikuje. Męczy mnie na gg, pisze
tam poważne rzeczy a ja...
-
jestem toba zainteresowany.
-
Kobieto, puchu marny, ty jestes jak zdrowie?!
- wiecej klopotów z toba niz wlosów na glowie!
I to nie na lysinie jakiegos fagasa
lecz na czuprynie bujnej, jak u Papuasa.
Pytasz, skad te klopoty ty wietrzna istoto!
Chocbym zamiast pensyi przynosil ci zloto
i w robocie dobywal sil swoich ostatki
to i tak nie wystarczy na twoje wydatki!
Tu buciki, tam futro, sweterki, haleczki,
staniczek, guziczki, szminka i majteczki
oraz niezbedne dla zycia pudry i pomady!
- tak przez wasze wydatki ...
-
kolezanko Warszawianko, ale i tak beda sie za toba ogladac faceci.
chcialyscie matriarchatu to go macie!!!! a my zdychamy na serca o nieczule...
strasznie zakiszony 26-latek bez dziewczyny, ani nawet niewidzacy ladnych
pogodnych twarzy buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu... :(
-
Moja znajoma miała zwiazek z człwiekiem potworem który wykorzystał ją z
sferze której nie da okreslić się, nie była to sfera takiej której nie ma, a
wiec z pewnością była to taka która jest. Do dziś nie mogę porozumieć się z
nia, do psychologa pójśc nie chce.
-
Moze zaczne jak to sie zaczelo
przyjechalam do angli jako au-pair po 3 miesiacach sprowadzilam
narzeczonego z ktorym spedzilam w sumie 3 lata. odkad przybylismy do
angli nie mogl znalezc pracy, na nic nie bylo kasy, powoli wszystko
zaczelo sie ukladac ja dostalam lepsza prace on rowniez sobie cos
znalazl. W marcu do domu, w ktorym mieszkalismy wprowadzil sie inny
polak, Slawek. Na poczatku wydawal mi sie dziwny, brzydki itd. Teraz
jestem zabujana po uszy. Zdalam sobie sprawe ze m...
-
no , zadbanej szukam . na bal , no , na lanie fosku , kurcze.
i gorzalka ma byc , przeciez.
no
-
Co charakteryzuje facetow ktorzy boja sie stalych zwiazkow. Tak naprawde
czego oni sie boja??? Moze ktoras/rys z Was wie??
Moj facet chyba do nich nalezy. Jest opiekunczy, troskliwy, ale na mysl o
wspolnym mieszkaniu miesiac ma rozne obawy. Czego on moze sie bac? On jest za
granica i ja mam do niego dojechac. Niby mnie zaprasza, ale strasznie sie
boi.Nie chce zebym przyjechala na dluzej niz miesiac itp. O co mu chodzi?
-
To znaczy pewnie to nie byl on, ale ludzaco podobny i z wygladu i z
zachowania, a jakie laski mu towarzyszyly:)))
-
Ostatnio spotykałam się z mężczyzną, twierdził, że chce mnie bliżej poznać i
że
bardzo jest zainteresowany znajomościa ze mna. Znamy sie krótko, ze dwa
miesiace, ale kontaktowaliśmy sie niemal codziennie.
Kilka dni temu zaprosiłam go na wesele. Zgodził się, bo juz wcześniej
wiedział
o nim. Dzisiaj też mieliśmy sie spotkać i niedawno dostałam od niego smsa, że
spotkał się ze swoja byłą dziewczyną i postanowili spróbować jeszcze raz, tak
więc nasze spotkania s juz nieaktulane.
...