Jak już takie tematy fryzjerskie krążą to pociągnę.
Moja córka ma włosy długie i gęste, ale nie modnie gładkie i ulizane, tylko puszyte. Nawet jej się nie kręcą, najwyżej lekko falują, ale poddatne są.
Kupiłam jej szampon i odżywkę nivea, które podobno mają ugładzać włosy - zupełnie żadnej różnicy nie ma.
Ja sama mam takie włosy, dziś już może mniej gęste, ale zawsze byłam przedmiotem zazdrości koleżanek, które robiły sobie trwałe, a mnie wystaczyło umyć włosy, żeby być piękną :P, nie...