-
Widział ktoś Wiadomości dzisiaj ?
Smoktunowicz w Watykanie łączyła się z innym dziennikarzem Polsatu w
Watykanie :-)
Oboje mieli za sobą kopułę Bazyliki, ale nie mogli stać razem :-))))
Oczywiście były problemy w połączeniu i dziennikarz nie słyszał Hani.... może
powinien do Niej podejśc bliżej a nie łączyć się przez satelitę ? Żenada
-
No tym razem bardzo sie zawiodłem na TVN. Chciałem zobaczyc konferencje
prasową w której miała być mowa o testamencie papieza, a TVN puscił "Rozmowy
w toku". Konferencje zmuszony byłem oglądać w TVP (ostatnio całe dnie miałem
włączony TVN, nie mam TVN24). Nie było jednak mowy o testamencie, ale
podawano szczegóły pogrzebu.
TVN no gratulacje!
-
Oglądałam jedynie zwiastun filmu i śledzę jego produkcję. Wydaje
mi się, że w końcu powstaje film, który ukazuje dość realnie
prawdziwy ból krzyża. Chrystus nie jest cukierkowaty czy
melodramatyczny, ale jest po prostu ludzki. To naprawdę Bóg,
który stał sie człowiekiem i niczego sobie nie oszczędził dla
człowieka.
A co do pretensji organizacji ADL, to nie mogę wciąż zrozumieć,
dlaczego nie można przedstawiać prawdy historycznej podanej
chociażby przez Flawiusza. Stanięcie w pr...
-
robią szeroki materiał o wymianie rzecznika prasowego w obcym państwie-
Watykanie? Czy o takich ruchach w innych państwach też robi się takie
materiały?
-
Wczoraj przypadkiem trafiłam na jego program i tak jak kilka lat temu nie
potrafiłam tak nadal nie potrafię zrozumieć. Wczoraj naskoczył na gościa
który jest naurystą, że to nie estetyczne , niemoralne i takie ble ble. Chyba
nikt nikogo nie zmusza do rozbierania na plaży, więc nie wiem o co chodzi
Cejrowskiemu !
-
deser.pl/deser/1,97052,8716860,Na_zywo__To_byl_zly_poranek_w_TVN24___.html
To wcale nie jest wpadka. To jest wstyd dla TVN. Nie jest to ich pierwszy byk ortograficzny/gramatyczny. Trzeba siedzieć z włączonym aparatem fotograficznym i każdego dnia można znaleźć takie perełki.
Świadczy to po prostu o katastrofalnym poziomie dziennikarstwa w Polsce. To nie są żadne literówki, to są braki w wykształceniu i tyle.
Jan Suzin czy Edyta Wojtczak nie mieli takich "wpadek". Mogły zdażyć się lapsusy...