W wielu zakatkach Oceanii i wysp Morza Karaibskiego kanibalizm byl,
jest i pewnie jeszcze jakis czas bedzie praktykowany, gdyz wielu
ludzi wierzy, ze zjedzenie danego delikwenta pozwala "przejac" jego
odwage czy zdolnosci.
Czy krytykowanie takich zwyczajow jest na miejscu? Czy nazywanie
kanibalizmu zbrodnia i dewiacja jest na miejscu? Czy to ni jest aby
jakas forma rasizmu?
A moze kanibalizm i np. wegetarianizm to po prostu altenatywne
sposoby odzywania...
Jak myslicie?
...