najlepiej wszystko zabudować blokami. o terenach użyteczności publicznej nasi włodarze nigdy nie słyszeli. parków, placów próżno u nas szukać poza centrum. więc jest tak. mamy małe i kiepskie centrum o które wszyscy się strasznie martwią i wielkie połacie blokowisk na których oprócz dresów nic nie ma. po co komu na osiedlach parki, place, centra na których by się coś działo?