ku... ale dołująca opowieść. magik miał deprę jak nic, tylko oczywiście nikt
ze znajomych i rodziny nie miał o tym pojęcia. palił trawę to ćpun i ch... a
miał się leczyć.
Po lekko "opornym" wstępie na temat powstawania książki o którym dowiedziałem
się na samym spotkaniu z autorem zaczyna się naprawdę ciekawa treść. Książkę
polecam, jest bardzo potrzebna, skłania do refleksji. Dużo jest też w niej
miejsca dla wyobraźni, bo nie zapominajmy, ale czytamy scenariusz filmu, który
nigdy nie ...