Nie cierpię tego typu kalki z zachodnich obyczajów.
W kulutrze słowiańskiej Zaduszki są wspomnieniem tych, którzy odeszli - i z
czego się cieszyć ? że ich nie zobaczymy ?. Czy normalnym objawem ma być wdowa
tańcująca po śmierci bliskiego człowieka ?
Marketing szafuje obyczajami tak, aby mieć maximum zysku.
Z jednej strony promocje na znicze w marketach.
Z drugiej promocja na maski na Halloween.
Daliśmy się omotać ? Może jeszcze nie do końca.