-
Witam,
Po raz pierwszy zaczełam interesować się tym forum, szukać rozwiązań, porad.
Nigdy nie sądziłam, że do tego dojdzie, pisząc to mam łzy w oczach i nie wiem co robić, są tutaj osoby, które przeszły rozwód, więc może mi doradzą czy się zdecydować czy poczekać.
Jesteśmy ze sobą 10 lat, 5 lat po ślubie - moja pierwsza miłość, mój pierwszy kochanek, ja nie byłam ani jego pierwszą miłością, ani pierwszą kochanką. Początki były naprawdę piękne, chociaż na początku miałam wątpliwośćci czy to...
-
Czytając różne wątki mam świadomość jednego. Przekroczyć linię, zdecydować,
postanowić. Wielka odwaga i zarazem odpowiedzialność za losy innych (córka
nastolatka). Cóż mozna jednak zrobić, kiedy on przjął postawę obrażonego psa
ogrodnika, a ja....................Nie potrafię wziąć tego na siebie, mimo
świadomości, że jestem powietrzem, które wypełnia przestrzeń, w któej
przyszło nam bywać przez kilka godzin dziennie. Nawet nie mam siły pytać,
dlaczego. Tylko nie mówcie mi, że na t...
-
chce rozwodu.. nie chce rozwodu.
2 lata po slubie. maz jest wspanialym ojcem, potrafi zajac sie domem . potrafi tez szarpac mna, rzucac po scianach i mowic na prawde ABSURDALNE rzeczy na moj temat (przy czym nigdy mnie nie wyzywal od najgorszych).
.. gdzie jest granica szacunku w malzenstwie i ile mozna wybaczac? dac sobie szanse na nowe zycie czy szanse jemu na poprawe..ja na prawde nie moge sie zdecydowac.
-
Witam,
Jestem nowy na forum - właśnie się zdecydowaliśmy z żoną na rozwód.
Emocje już opadły, zaczyna się przykra część tego procesu - opieka
nad dzieckiem i pieniądze. Dlatego chciałbym Was prosić o
weryfikację kilku pytań, jeśli jest taka możliwość.
1) Chcemy się rozwieść bez orzekania o winie - czy istotne dla sądu
i późniejszych postanowien jest kto jest w pozwie jako występujący o
rozwód?
2) Chciałbym się wyprowadzić z domu, bo atmosfera jest straszna -
czy sąd traktuj...
-
poproszę o Waszą opinię, bo ja NIE JESTEM w stanie obiektywnie
ocenić.
Rozwiodłam się z alkoholikiem i przemocowcem. Bardzo mi zależało
żeby dzieci jak najmniej ucierpiały - rozmowy, wizyty u psychologa.
Nie robiłam ŻADNYCH problemów w kontaktach, wręcz starałam się żeby
były jak najlepsze, dostosowywałam swoje plany, namawiałam dzieci,
jak nie chciały się spotykać. Z młodszą chodziłam na spotkania z
psychologiem, żeby przestała się bać ojca (była świadkiem kilku
awantur przed...
-
Zaczynam ten wątek pod wpływem lektury innych wątków, gdzie piszą rozżalone
forumki, że pomimo posiadania ich zdaniem miażdżących dowodów, zostały
wystawione przez ex-a do wiatru na sali rozpraw.
Dlaczego tak się dzieje ?
Każdy kto występuje na sali rozpraw we własnej sprawie myśli sercem, a nie głową.
Mając na uwadze, że w procesie cywilnym obowiązuje zasada kontradyktoryjności,
a ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie która z tego faktu wywodzi
skutki prawne - należy ...
-
Chodzi mi o to po jakim czasie od momentu kiedy zaczęło dziać się źle w
Waszych związkach pomyśleliście, że to nie ma sensu? Jestem dwa lata po ślubie
i teraz widzę, że dzieli nas właściwie wszystko a łączy tylko i aż dziecko. To
właśnie z powodu dziecka trwam w tym związku bo może się jeszcze ułoży ale tak
naprawdę to w to już nie wierzę. No właśnie wiem, że nie będzie dobrze, o
rozwodzie myślę już długi czas ale nie mogę się zebrać na ten krok. Mąż mnie
wykańcza psychicznie i to jest ...
-
Zdecydowałam się na rozwód i jest mi bardzo ciężko. Narazie jestem zielona
gdzie mam iść, jakie papiery zgromadzić, ile to będzie kosztować (niestety
mam zerowy dochód, więc nie wiem czy w ogóle mam szanse i czy składać
papiery), co z dziećmi, gdzie mamy zamieszkać, co ze wspólnym mieszkaniem.
Pomóżcie jeśli możecie... a co dalej to nie wiem, bo bez pracy i perspektyw
na nią, nie bardzo wiem jak sobie poradzę, ale nie chcę tkwić w związku,
który sprawia, że każdego dnia myślę, z k...
-
-
Czeka mnie rozwód na który nie chcę się zgodzić,chciałbym skorzystać z pomocy
mediatora i uratować małżeństwo.Mamy córkę w wieku pięciu lat,czy komuś udało
się uratować małżeństwo przy pomocy mediatora,czy to ma sens skoro żona jest
zdecydowana na rozwód?
-
zdecydowałam się odejść od mężą...wczoraj...ale jest mi ciężko,czy to kiedyś
minie?nie mogliśmy się dogadać,nie pracował,sama o wszystko się martwiłam,a
teraz pyta mnie czy jak znajdzie pracę i zacznie myśleć odpowiedzialnie czy
wrócimy...jakoś tak ciężko mi to w tej chwili stwierdzić napewno ale chyba
wtedy bym tego chciała chociaż może teraz przemawia przeze mnie tęsknota za
dobrymi chwilami bo takie też były
-
witam
mam 25 lat i w przyszłym tygodniu odbedzie się sprawa rozwodowa
moich rodziców, i ojciec i mama powołali mnie jako świadka, chcę
pomóc mamie, bo on zostawił nas jak miałam 2 latka i było nam bardzo
ciezko przez długi czas nawet złamanego grosza nam nie dał, żyłyśmy
ledwo wiazac koniec z końcem. Wiem że można odmówić składania zeznań
w stosunku do bliskich? czy moge zeznawać na korzyść mamy ale nie
już jako świadek ojca przeciw mamie?? Bardzo proszę o pomoc. Adwokat
mamy j...
-
Mam męza alkoholika,wykanca siebie i cał ą rodzinę.Zrobiłam juz
wszytsko co mogłam dla niego i dla siebie ale juz nie daje rady i
złozyłam pozew.Chce zacząć bez orzekania o winie ale on się
odgraża ,gdy faktycznie będzie taki na sprawie chce zmienic
postepowanie.Mam dowody ale nie wiem czy będą
wystarczające.Potrzebuje wsparcia bo bardzo sie boję.
Chce róznież teraz złozyc do prokuratury zgłoszenie o znęcaniu się
nad rodziną,wprawdzie teraz mnie nie bije ale tak mnie
zadręcza,u...
-
Żona złożyła pozew rozwodowy a ja chcę separacji - bo może jeszcze przyjdzie
czas i sie ułoży jak pobędziemy osobno. Co mam robić? Czy złożyć pozew też o
separacje czy czekać
Pomocy
-
Witam Was,
Otatnie dni spędziłam na tym forum i czuję że większość opisywanych tu
problemów jest mi bliska. Czytajac wasze posty o dziwo poczułam poprawę
mojego nastroju i doszłam do wniosku że nie jestem sama.
Ale przejdźmy do rzeczy ...moje problemy zaczęły sie po narodzinach synka
/w zasadzie nigdy nie byliśmy dobraną parą a jednak nas coś do siebie
ciągnęło/.
Było to niespełna 3 lata temu - w tej chwili po wielu rozczarowaniach nie ma
juz NAS jstem ja+synek lub on lub on+sy...