do poziomu jakiegoś tam Pruskiego Powiernictwa.
Nie wiem czy to przysporzy Polsce chwały nie mówiąc już o załatwieniu
czegokolwiek.
Czy nie lepiej było podjąć dialog z rządem, parlamentem, czy wprost
społeczeństwem w Niemczech - zamiast zniżać się do poziomu jakiegoś
podejrzanego kręgu osób, które nic nie zrozumiały z historii?