idę sobie kulturalnie przez ulicę, zobaczyłem 153, kierunek Sz. Żeromskiego, ale:
autobus bez świateł, na wyświetlaczu piastów,
powiedziłem kiermanowi przez okno, a ten udał że mnie nie widzi i nie słyszy
w poniedziałek idzie nagana, bo to był wybitnie polewający stosunek do pracy...
aż się wkurzyłem, jak można człowieka tak ignorować!
narazie nie podam numeru autobusu i kierowcy