Czytając artykuł o wypadku śmigłowca zauważyłem poważną wpadkę Gazety - pan
R.Z. wymieniony w artykule, od 22 lat jest mechanikiem "prowadzącym" tę
maszynę, a nie jej pilotem. Wydawałoby się że tak znamienity tytuł jak GW
powinna uważać na to co znajduje się w artykule i dokładniej weryfikować
informacje w takich (kluczowych zgodności faktu z rzeczywistością) kwestiach.